8fi Model Management blog

27
lut
Okiem modelki - relacja Angeli z Seulu

Nigdy nie sądziłam, że będzie mi dane tak szybko po raz drugi odwiedzić Azję, jednak los uśmiechnął się do mnie i tak oto cały miesiąc spędziłam w stolicy Korei Południowej - Seulu. Byłam bardzo zadowolona z propozycji wyjazdu, ale również pełna obaw, bo w końcu wyjazd w samym środku roku szkolnego to wiele do nadrobienia. Jak się okazało później, te obawy były zupełnie nieuzasadnione. 

Wyjazd był zaplanowany zaraz po Sylwestrze, więc trudno było pogodzić przygotowania świąteczne, wyjazd do ambasady w celu wyrobienia wizy oraz wielkie pakowanie. Ale jak mówi stare polskie porzekadło ,,Dla chcącego nic trudnego” i tak oto 2 stycznia znalazłam się w samolocie do Frankfurtu, a później już zmierzałam prosto do Seulu.

12 godzin lotu, 8-godzinna różnica czasu i co najgorsze minus 18 stopni - tak ,,ciepło” przywitało mnie miasto. W wyznaczonym miejscu czekał już na mnie manager, wizyta w agencji przebiegła bardzo sympatycznie, pokazano mi, w jaki sposób będę się dowiadywać o castingach. Po prostu logowałam się na stronie agencji i mogłam zobaczyć gdzie, o której i do czego mam casting, więc mimo że agencja była bardzo blisko, nie musiałam tracić dodatkowo czasu by codziennie tam chodzić i dowiadywać się o rozkładzie mojego dnia.

Po przekazaniu wszystkich niezbędnych informacji mogłam już jechać do mieszkania dla modelek. Jednak nie na długo, bo miałam czas tylko wziąć prysznic, poprawić makijaż i już pierwszego dnia miałam castingi co bardzo mnie ucieszyło ☺ Jak się później okazało, mieszkałam w słynnej już dzielnicy Gangnam :D (Każdy chyba wie skąd kojarzymy tę dzielnicę :P ).

 

Dni na początku mojego pobytu wyglądały praktycznie identycznie, castingi, na które wożono nas samochodem, pokazywanie się fotografą, aż w końcu dostałam swoja pierwszą prace w Korei – reklamę promującą magazyn GRAZIA.

Castingi przebiegały zwykle tak samo, godzinami nawet czeka się na swoją kolej, wchodzisz i masz dosłownie 5 minut by oczarować klienta i sprawić by to właśnie ciebie dziś wybrał do swojej pracy. Co do ubioru, każda modelka ma inne wady i zalety, a naszym zadaniem jest wyeksponować te najlepsze atuty, wtedy czujemy się oczywiście pewniejsze.

   

W końcu nadszedł dzień mojej pierwszej pracy, fakt że wystąpię w reklamie telewizyjnej sprawiał, że z minuty na minutę byłam coraz bardziej podekscytowana. Piękne makijaże, fryzury oraz ciuchy od najlepszych projektantów, wszystko było dopięte na ostatni guzik☺ Liczne powtarzanie scen sprawiło, że pod koniec dnia byłyśmy bardzo zmęczone ale również dumne ze swojej pracy.

Zanim się obejrzałam już minęła ponad połowa mojego pobytu a ja przecież jeszcze nic nie zwiedziłam!!! Musze przyznać że miasto jest naprawdę duże, ale jako osobe nie lubiącej zimy nie przypadło mi do gustu aż tak, jak pewnie by mnie oczarowało podczas lata ☺ Natomiast liczne miejsca do zwiedzania z cała pewnością były warte zobaczenia.

Narodowy Pałac wywarł na mnie ogromne wrażenie. Co do jedzenia koreańskiego oczywiście miałam okazje go spróbować, ale zdecydowanie nie dla mnie, bo nie jestem fanką ostrych potraw, a za tym najbardziej przepadają Koreańczycy. I tak minął miesiąc mojego pobytu w Seulu☺ Wszystko co zobaczyłam i przeżyłam na zawsze zostanie w mojej pamięci ☺ Praca modelki jest ciężka, ale wyjazdy w których mamy okazje uczestniczyć, miejsca które możemy zobaczyć naprawdę wynagradzają wszystko.

Angela @ 8fi Model Management

Tagi: agencja modelek z Krakowa, kontrakt w czasie ferii zimowych, kontrakt w Seulu, okiem modelki, relacja Angeli z kontraktu w Seulu,

archiwum

kategorie

tagi

linki